Socjologia klienta

Wpis

czwartek, 20 grudnia 2012

Klienci dają czadu

Karta klienta u nas praktykowana ważna jest do końca danego roku. Co by uniknąć darcia pt "Ja nie wiedziałem/am!!" przerabianego w poprzedniej edycji karty(info wisiało nad kasą- ale komu sie chce czytać, informowałyśmy też przy zakładaniu kart- ale komu sie chce pamiętać), na każdej karcie drukowało się na górze napis wieść niosący następującą:

 

"Karta ważna do 31.12.12"

Niestety, dziś się okazało iż nie jest to jasne- przyszła dziś klientka(za którą nie przepadam, bo kombinatorka straszna, i lisica jadowita, z pytaniem jak to jest z tymi kartami, bo ona na swojej karcie(notabene zakładanej w styczniu czyli w samym poczatku edycji kart) ma napisane, że karta ważna jest do 31 grudnia a.... A NIKT JEJ NIE POINFORMOWAŁ!!

Nosz kutfa- na karcie którą rok miętosiła w portfelu od roku, okres ważności karty został wybity czcionka 18ką, czyli wcale nie małą  a ta do mnie z pretensjami skoczyła. Lisico jadowita głupiutka Ty.

 

 

Ogólnie bombardowano mnie dzisiaj pytaniami o rabaty a na wieść iż nie mogę to dostawałam pogadanki o niemożliwosci stosowania naszych kart czy cuś, cedzone przez zeby i ze złoscią- czy tak cieżko zrozumieć, że jam tu tylko pionek i ja nie mogę, ze moja odmowa rabatu to nie chęć zrobienia im na złość a po prostu nie mogę tego zrobić(są karty a i na marżuni lecimy cienkiej), czy zamiast cedzenia mi kazań nie mogą pójść gdzie indziej?

Dżizas! Oszczędzić sprzedawcom umoralniających pogadanek rabatowych, mają już kurna po uszy!

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
fattyciak
Czas publikacji:
czwartek, 20 grudnia 2012 17:39

Polecane wpisy

  • mikołaaaj

    Mikołaj, ruch, bieganie- no zapierdol, wydawałoby sie że raj dla Zosi pseudonim "Szybko, szybko, szybkoszybko!" a tu zonk! Zocha dostała spowolnienia! Snuje się

  • Takie tam i o tym jak Zośke oduczyłam sprzatania za ladą.

    Podchodzi kobita do kasy, klikam kod, inkasuję należność: 85 zł, po czym kobita nieruchomieje -Ale tam pisało 75 zł! -85 zł - odpowiadam -75!! - Pani się nakręc

  • Mydło z czaszki

    Posłałam Zochę, co by wypucowała regały i przedmioty na tyłach sklepu- miałam ja dość tego tuptania krok za mną i "Pomóc Ci? w czym Ci pomóc? Może w czymś pomóc

  • Biznesy

    Czwartek. Dzwoni On. Z Firmy. Pyta czy się zajmuję zawodowo tym i owym. Zajmuję się. Umawiamy się na piątek. Proszę o maila ze szczegółami, aby się do spotkania

  • Zakupy

    Ostatnio sporo sprzedaję w Internecie. Na aukcjach, z ustaloną ceną albo przez zwykłe ogłoszenia. I jak to zwykle ja, trafiam na oryginalnych klientów. Nie wiem