Socjologia klienta

Wpis

poniedziałek, 02 września 2013

szkoła welkom

1)-Czy ma Pani makrele?

-...?

-Makrele, czy są? O! Widzę! Tam je pani ma! - pani wskazuje palcem, obracam się do półek, na półki z pisakami. Pani chodziło o MARKERY

 

2) -Czy są osłonki?

-osłonki?

-Tak, osłonki - dziewcze widząc, że nie czaję tłumaczy dalej- no, obudowy takie, przezroczyste.

-...ale obudowy na co?- nie czaję dalej

-No, na książki przecież!

-Chodzi Pani o okładki

-Tak! przecież mówie!

 

 

 

Zmęczona jestem, zdołowana, dosć mam klienteli.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
fattyciak
Czas publikacji:
poniedziałek, 02 września 2013 18:51

Polecane wpisy

  • mikołaaaj

    Mikołaj, ruch, bieganie- no zapierdol, wydawałoby sie że raj dla Zosi pseudonim "Szybko, szybko, szybkoszybko!" a tu zonk! Zocha dostała spowolnienia! Snuje się

  • Takie tam i o tym jak Zośke oduczyłam sprzatania za ladą.

    Podchodzi kobita do kasy, klikam kod, inkasuję należność: 85 zł, po czym kobita nieruchomieje -Ale tam pisało 75 zł! -85 zł - odpowiadam -75!! - Pani się nakręc

  • Mydło z czaszki

    Posłałam Zochę, co by wypucowała regały i przedmioty na tyłach sklepu- miałam ja dość tego tuptania krok za mną i "Pomóc Ci? w czym Ci pomóc? Może w czymś pomóc

  • Biznesy

    Czwartek. Dzwoni On. Z Firmy. Pyta czy się zajmuję zawodowo tym i owym. Zajmuję się. Umawiamy się na piątek. Proszę o maila ze szczegółami, aby się do spotkania

  • Zakupy

    Ostatnio sporo sprzedaję w Internecie. Na aukcjach, z ustaloną ceną albo przez zwykłe ogłoszenia. I jak to zwykle ja, trafiam na oryginalnych klientów. Nie wiem